Domowe D.I.Y czyli robimy świeczki

Czy jest tutaj osoba która kocha świeczki tak samo jak ja? Jeżeli tak to rozsiądź się spokojnie bo dzisiejszy wpis na pewno Cię zainteresuję. W marcu z okazji Dnia Kobiet byłam razem z moją Mamą na spotkaniu blogerek i tam poznałyśmy KluArt czyli dziewczynę która robi świeczki, pachnidełka, woski i wszystko co pachnie i pięknie wygląda. Wtedy we mnie i mojej mamie zapaliła się taka iskierka „świeczki – będziemy je robić”. Umówmy się teraz i poznajcie mnie bliżej ja jestem osobą która ma słomiany zapał, i już po powrocie do domu zapomniałam o tym jak zauroczyły mnie świeczki. Ale na szczęście mam Mamę która jest trochę wytrwalsza w postanowieniach (aczkolwiek nie zawsze) i w jej głowie świeczki zostały na dłużej.

 

No tak wosk sojowy, drewniane knoty, wypalające się świeczki, olejki, barwniki i to wszystko sprawiło, że moja Mama jeszcze w marcu zrobiła zamówienie i kurier przyniósł nam wszystkie potrzebne rzeczy. Byłyśmy tak bardzo podniecone tym, że zaraz będziemy robiły te świeczki i podeszłyśmy do sprawy dosyć poważnie. Garnuszki, waga, plastikowe łyżki, szklane świeczniki, ścierki i wszystko co tylko potrzebne. Ale nie było tak kolorowo, na szkoleniu zapadło mi w pamięć to „w jedną świeczkę wkładamy dwa knoty” ale mojej Urszulce to akurat wypadło z pamięci i zrobiłyśmy pierwsze trzy albo cztery świeczki z pojedynczym knotem i uwierzcie jaki żal nas ogarnął gdy one się nie paliły. A żeby wstydu było jeszcze więcej jedną dałyśmy w prezencie i ona chyba nigdy się nie spali – no cóż.

 

Ale jak to głosi stare powiedzenie „człowiek uczy się na błędach” i tak też było z nami a w zasadzie bardziej z Moją Urszulką. Gdy ja w Bieszczadach popijałam piwo ona wieczorami uczyła się robić świeczki. Wychodziły jej cudowne kolory i zapachy(tak podejrzewam) bo co chwilę wysyłała mi zdjęcia i mogłam podziwiać jej świeczki. Dzisiaj wieczorem też stanęłyśmy i zrobiłyśmy sobie trzy pięknie pachnące świeczki takie aby ich zapach umilał nam wieczór i UDAŁO SIĘ!

 

Pomyślałam sobie dlatego, że zbliża się Dzień Mamy i może  akurat Ty szukasz czegoś niepowtarzalnego dla swojej Mamy? Zamów wosk, knoty, barwniki, olejki i zrób swojej mamie świeczkę prosto z serca. Serio to jest naprawdę dobry pomysł możesz kupić piękny słoiczek w kształcie serca np. w pepco i ozdobić go sznurkiem, wstążką albo zamów fajne etykiety na allegro.

 

Czy dzięki tym warsztatom z KluArt rozbudziła się we mnie miłość do takich zabaw DIY? Trochę tak i trochę nie bo jak już pisałam na samym początku mam bardzo słomiany zapał i w swoim życiu robiłam już na drutach, szyłam, wyszywałam, odnawiałam szorty i bluzki ale wszystko kończyło się kolejnego dnia. Ale świeczki są na tyle fajne, że robi się je bardzo szybko i na wykonanie świeczki łącznie z jej zastygnięciem potrzebne jest ok. 45 minut. Teraz myśląc o świeczkach bardzo znanej firmy w bardzo dużych słoikach za dość sporą sumę wiem, ze nie warto płacić tylko za markę a za tą kwotę dużo lepiej zamówić wszystkie produkty i taką świeczkę zrobić sobie w domu.

 

Robiąc te świeczki wpadł mi do głowy pomysł, że tak wiele z nas szuka pomysłów na upominki dla gości np. na wesele, komunię, chrzest czy jakiekolwiek inne imprezy. Przecież takie małe zrobione przez nas świeczki były by idealnym i prosto z serca upominkiem.

 

 

 

Post Author: Paula Dowlasz

26 thoughts on “Domowe D.I.Y czyli robimy świeczki

    MAK

    (20 maja 2018 - 08:53)

    Super robota. Jeszcze nie robilam swieczek, ale pewnie sie skusze.

    Angelika

    (20 maja 2018 - 09:12)

    Kiedyś sama próbowałam cos takiego zrobić ale trochę nie wyszło. Może następnym razem się uda 🙂 Pozdrawiam

    Bookendorfina Izabela Pycio

    (20 maja 2018 - 09:17)

    Czasem sama przygotowuję świeczki, ale wówczas sporą ich kolekcję, różnych kolorów i zapachów. 🙂

    kociel

    (20 maja 2018 - 09:52)

    Ja uwielbiam świeczki, szczególnie te pachnące, ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy własnoręczne wykonywanie.

    Aneta

    (20 maja 2018 - 09:58)

    Niezwykła pasja, a świeczki są magiczne, urocze i pachnące. Gdy otrzymujemy te własnoręcznie zrobione to zawsze cieszy i raduje zarówno oczy, węch, jak i nierzadko emocje. Może spróbuję i sama zrobić. 🙂

    Małgorzata Hert

    (20 maja 2018 - 09:59)

    Świetne, chyba kiedyś muszę spróbować zrobić sama 🙂

    NewEnglandBlog

    (20 maja 2018 - 11:31)

    Jeszcze nie robiłam świeczek a bardzo lubię otaczać się nimi, zwłaszcza w zimowe wieczory. Może sama spróbuję je zrobić 😊

    Bea

    (20 maja 2018 - 12:08)

    Faktycznie świetne jako upominek na wesele 🙂

      Paula Dowlasz

      (21 maja 2018 - 06:38)

      🙂

    Caroline

    (20 maja 2018 - 12:56)

    Świetny post! 🙂 Genialny pomysł ❤
    Sama osobiście robię dużo rzeczy, ale są to głównie kosmetyki, jednak patrząc na te piękne świeczki czuję, że pora to zmienić 🙂 🙂

      Paula Dowlasz

      (21 maja 2018 - 06:38)

      O super, ja teraz mam plan zabrać się za mydełka 🙂

    iza

    (20 maja 2018 - 16:04)

    nie robilam swieczek, i nie zrobię
    moja mama nie zyje 😢😢😢

      Paula Dowlasz

      (21 maja 2018 - 06:37)

      Przykro mi!

    Zołza z kitką

    (20 maja 2018 - 16:54)

    Uwielbiam takie podarunki DIY – obrazują, jak bardzo komuś na nas zależy 🙂

      Paula Dowlasz

      (21 maja 2018 - 06:37)

      Dokładnie, trzeba włożyć w nie trochę pracy i dużo serca 🙂

    Ta ane

    (20 maja 2018 - 17:44)

    Chyba wyprubuję.

      Paula Dowlasz

      (21 maja 2018 - 06:34)

      Zachęcam 🙂

    krystynabozenna

    (20 maja 2018 - 19:07)

    Nie robótki ręczne to nie dla mnie, ale popatrzeć i powąchać jak inni robią to bardzo chętnie :-)))

      Paula Dowlasz

      (21 maja 2018 - 06:32)

      Hehehe to też dobra opcja 😛

    emi

    (20 maja 2018 - 20:38)

    fajna sprawa

    ZAPRASZAM DO MNIE

      Paula Dowlasz

      (21 maja 2018 - 06:31)

      🙂

    Karolina / Nasze Bąbelkowo

    (20 maja 2018 - 20:58)

    Bardzo lubię wszelkie projekty DIY, ale akurat świeczek jeszcze nie robiłam. Muszę spróbować, to na pewno świetna zabawa 🙂

      Paula Dowlasz

      (21 maja 2018 - 06:31)

      Polecam z całego serca 🙂

    Bookendorfina Izabela Pycio

    (21 maja 2018 - 06:32)

    Jak bardzo cieszą takie zrobione własnoręcznie prezenty, od razu ciepłe nuty w sercu się kumulują. 🙂

    swiat karinki

    (21 maja 2018 - 08:47)

    Jakiś czas temu moja córka dostała taki zabawkowy zestaw do zrobienia świeczek, fajna sprawa i super pachniały.

    […] Wam o tym, że własnoręcznie robione świeczki mogą być idealnym upominkiem dla gości  –> domowe świeczki <– i dalej uważam to za naprawdę dobry pomysł. Ale świeczki mogą zrobić też romantyczną […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *