Weekend podczas diety to OGROMNA PUŁAPKA

Weekend, weekendunio, piątek, piąteczek, piątunio, srątunio… Cieszysz się na dzisiejszy dzień bo zaczyna się weekend. Czujesz w kościach to, że jutro pośpisz do dziewiątej a wieczorem zjesz „coś dobrego” i wypijesz „coś mocniejszego” – WEEKEND JESTEŚ TAKI SUPER.

Tsaaaa…

Najgorszy błąd jaki popełniamy będąc na diecie to czekanie na weekend i odpuszczanie sobie w tym czasie. Wiele osób trzyma ostrą dietę od poniedziałku do piątku, chodzi na siłownie, wlewa w siebie wodę i jest totalnie fit. A z nadchodzącą sobotą i niedzielą wszystko to porzuca bo w swojej głowie uważa, że skoro trzyma formę pięć dni w tygodniu to w weekend może sobie odpuścić.

Takie podejście do zmiany swojego wyglądu jest beznadziejne. Załóżmy, że pięć dni w tygodniu jesz zdrowe ok. 1700kcal a nagle dwa dni w tygodniu dostarczasz organizmowi trzy/cztery razy tyle niezdrowych kalorii. A więc całe pięć dni organizm spala to co dostał w weekend, a jak już to przerobi to znowu jest weekend i powstaje błędne koło.

Jeżeli chcesz aby Twoja sylwetka zrobiła się smuklejsza, włosy grubsze a cera dużo jaśniejsza to musisz uważać na to co jesz przez siedem dni w tygodniu.

Jeżeli jesz zdrowo i Twoja przemiana idzie w dobrym kierunku to oczywiście, że możesz czasami sobie pozwolić na więcej ale chodzi mi o to aby to nie był każdy weekend Twojej diety.

Często mówimy, że w dni wolne jemy więcej i mniej zdrowo bo siedzimy w domu i lodówkę mamy non stop obok. Niby racja – ale przecież to Twoja lodówka i chyba kontrolujesz co masz w niej? A więc skąd tam się wzięły niezdrowe smakołyki. Potraktuj te dni wolne jako naukę przygotowywania nowych zdrowych posiłków. Zrób sobie challenge i w każdą niedzielę przygotuj zdrowy obiad i dietetyczne ciasto. Zobaczysz wejdzie Ci to w krew i przeżycie dni wolnych stanie się łatwiejsze a może i Twoi domownicy przekonają się do zdrowego jedzenia?

Krótko mówiąc? Trzymaj formę 7 dni w tygodniu! 

 

 

 

A jeżeli Twój iphone właśnie odmówił Ci posłuszeństwa to nie załamuj się! Mam dla Ciebie serwis który jest rzetelny i naprawdę godny polecenia. Szeroki wachlarz usług a do tego atrakcyjne ceny! Medicphone to serwis iphone gdzie oprócz naprawy Twojego mobilnego sprzętu zawsze możesz liczyć na poradę. Jeżeli więc masz problem z wyświetlaczem, szybką, oprogramowaniem, obudową, baterią czy czymkolwiek to koniecznie skontaktuj się z MedicPhone 🙂

Post Author: Paula Dowlasz

21 thoughts on “Weekend podczas diety to OGROMNA PUŁAPKA

    Famfaramfam

    (12 października 2018 - 07:32)

    Mój znajomy mówił, że tłuszcz odkłada nam się tygodniowo. Tzn jeśli dziś zjem 1500 a jutro 1700 kalorii to nic się nie stanie. Nie pamiętamy o tym stąd ta pułapka jednego dnia obżarstwa. Ja np jeśli wiem, że będę jeść coś bardziej kalorycznego jednego dnia to w pozostałe odrobinę zmniejsza bilans, aby wyrównać bilans tygodniowy 😉

      Paula Dowlasz

      (12 października 2018 - 07:47)

      Tak jest ale mi chodzi o takie objadanie się w każdy weekend ;-P. Wiadomo raz na jakiś czas można no ale nie co pięć dni.. ;-P

      Ola

      (13 października 2018 - 18:58)

      Zawsze mam problem z nadchodzącym weekendem, rozwala moje postanowienia;)

    Joanna

    (12 października 2018 - 07:41)

    Paula dzięki za przypomnienie też mi się zdarza w weekend popłynąć i nie zastanawiam się nad tym co jem a w tygodniu na samych owocach faktycznie bez sensu😃

      Paula Dowlasz

      (12 października 2018 - 07:46)

      No właśnie 😛 Wiele z Nas tak ma 😛

    Magdalena Szymańska

    (12 października 2018 - 08:12)

    Taki weekend chyba jest zdecydowanie gorszy, gdy pogoda paskudna i siedzimy w domu 🙂

      Paula Dowlasz

      (12 października 2018 - 09:09)

      o tak! Wtedy to już totalnie myślimy o jedzeniuuuu!

    Bookendorfina Izabela Pycio

    (12 października 2018 - 17:30)

    Zawsze w weekend było mi trudno trzymać dietkowy fason, rodzinne posiłki, zapach pieczonego ciasta… 🙂

    Asia

    (13 października 2018 - 08:29)

    Zdecydowanie w weekend łatwiej skusić sie na jakies odstępstwo od diety 🙂 muszę nad tym popracować 🙂

    Makeup Addict

    (13 października 2018 - 09:10)

    Zdecydowanie w weekend najtrudniej utrzymać dietę, zwłaszcza jeżeli inni domownicy nie są na diecie. Jakoś apetyt mi rośnie kiedy widzę innych jedzących pyszności 😉

      Paula Dowlasz

      (15 października 2018 - 06:24)

      Mam tak samo 😛

    czerwonafilizanka

    (13 października 2018 - 10:56)

    słyszałam że jest coś takiego jak cheat meal, dana osoba może jeść ile chce tego dnia i jest to jeden taki dzień w tygodniu, albo jeden posiłek. Oczywiście co daje najlepsze efekty to może kwestia indywidualna.

      Paula Dowlasz

      (15 października 2018 - 06:24)

      Cheat meal istnieje ale nie co tydzień 😛

    krystynabozenna

    (13 października 2018 - 12:39)

    Dobrze,że nie muszę się odchudzać, ale o sylwetkę trzeba dbać…
    Widać to po niektórych aktorkach..
    Uzbierane przez lata warstwy nie dadzą się już w pewnym wieku zlikwidować…

    Paulina

    (13 października 2018 - 13:58)

    najgorzej !

    Karolina / Nasze Babelkowo

    (13 października 2018 - 19:25)

    Ja w weekend jem podobnie jak w tygodniu – czyli przewaznie stoluje sie w restauracjach. Na szczescie na problemy z waga sie to nie przeklada 😉

    Joanna

    (13 października 2018 - 20:43)

    Gdyby to wszystko było takie proste 😉

      Paula Dowlasz

      (15 października 2018 - 06:23)

      Heheh 🙂

    Sylwia z Młoda mama pisze

    (14 października 2018 - 10:13)

    Ewentualnie jak już to nie kilka razy więcej kalorii, a np 300-400 kcal. Tak żeby jednak osłodzić sobie weekend.

    Ewa www.inaisewa.blogspot.com

    (14 października 2018 - 18:34)

    W weekend jest więcej czasu na wszystko, także na jedzenie, dlatego staram się ,,pilnować”

      Paula Dowlasz

      (15 października 2018 - 06:23)

      Super 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *