Robiłam to gdy byłam GRUBA – teraz mam z tym problem *będziesz w szoku*

Znaczną część swojego życia byłam gruba. Ale tą historię pewnie już znacie – jeśli nie to podrzucam wpis główny [ K L I K ] . Ważyłam sporo ponad 100 kg jednak miałam w sobie taką pewność siebie, że robiłam rzeczy które teraz dla mnie są nie do pomyślenia…

  1. Potrafiłam założyć obcisłą bluzkę/sukienkę i czułam się w tym swobodnie. Zawsze lubiłam się ubierać dobrze (według mnie) jednak teraz „dobrze” a wtedy „dobrze” to dla mnie dwie zupełnie inne sprawy. Moja waga jak na 17/18 letnią dziewczynę to była gruba przesada pomimo wszystko czułam się dobrze. Lubiłam jak bluzka jest dopasowana i naprawdę nie miałam problemu z tymi podkreślonymi fałdami. Teraz jestem fanką oversize – i tu nie chodzi o trendy! Po prostu czym mam mniej ciała tym gorzej w obcisłej bluzce się czuję.
  2. Nosiłam dekolty. Co prawda byłam gruba więc miałam fajne cycki ale… teraz zakładając bluzkę z takim dekoltem czuję się „goła”. Pewnie to, że minęło kilka dobrych (niestety) lat też ma coś z tym wspólnego. Wtedy dekolt był dla mnie seksowny dziś… wolę odsłonić lekko jedno ramię.
  3. Legginsy – byłam fanką i miłośniczką noszenia legginsów. Do bluzek (o zgrozo!!). Nie wiem jak wyglądały moje tyły bo ich nie widziałam ale myślę, że wyglądały tragicznie. No mam świadomość jak gruba dziewczyna wygląda w obcisłych legginsach i wiem, że nie jest to apetyczne… Teraz? Legginsy owszem noszę ale jedynie do długich swetrów, ogromnych bluz, podczas ćwiczeń oraz w domu.
  4. Byłam pewna siebie. Czasami dostaje pytania „czemu zaczęłam się odchudzać?”. Pewnie myślicie, że kryję się za tym łzawa historia typu „nie byłam lubiana i nie miałam przyjaciół ani chłopaka. Siedziałam zamknięta w domu” – ale łzawej historii nie ma. Byłam pewna siebie, miałam naprawdę świetne przyjaciółki z którymi bardzo często imprezowałyśmy i moja waga w niczym nie przeszkadzała. Byłam pewna siebie. Pewna tego, że jestem ładna. Chodziłam zawsze z podniesioną głową i znałam swoją wartość. Teraz również jestem pewna siebie jednak myślę, że troszkę mniej.
  5. Nosiłam spódniczki mini – powinnam to wrzucić w punkt 3. Kochałam spódniczki, jeansowe, rozkloszowane, obcisłe… Nie powiem aby to było takim kitem jak legginsy ALE teraz w krótkich spódniczkach czuję się źle. Szorty – kocham ale „miniówki” już nie są dla mnie.

 

Post Author: Paula Dowlasz

18 thoughts on “Robiłam to gdy byłam GRUBA – teraz mam z tym problem *będziesz w szoku*

    Bookendorfina Izabela Pycio

    (19 grudnia 2018 - 08:22)

    Jak bardzo przydaje się taka pewność siebie, lubię dziewczyny, które ją posiadają. 🙂

    Magda

    (19 grudnia 2018 - 12:37)

    mam świadomość jak gruba dziewczyna wygląda w legginsach – to dobrze, niektórzy takiej świadomości nie mają

    Trendy Mama

    (19 grudnia 2018 - 13:29)

    Nigdy nie miałam problemu z nadwagą, jednak po ciąży trochę czasu mi zajęło zgubienie brzuszka po cesarce. A kompleksy są zawsze, jak to u kobiety 😉

    Marlena H.

    (19 grudnia 2018 - 19:30)

    Na te dwa zdjęcia, gdybyś nie napisała że to Ty, nigdy bym nawet nie pomyślała, że to jedna i ta sama osoba. Gratuluję przemiany,ale też pewności siebie i tego, że znasz swoją wartość. Cenię to i podziwiam u ludzi. Sama próbuje taka być, aczkolwiek różnie to wychodzi 🙂

    iza

    (19 grudnia 2018 - 21:38)

    pewność siebie? lubię dziewczyny, które ją posiadają.

    Natalia Róża Świat Tomskiego

    (20 grudnia 2018 - 06:17)

    Wow, haha wiesz dobrze, że się czuła dobrze z samą sobą. Ja odkąd przytyłam po 3 ciazach jakoś nie mogę się odnaleźć w „nowej skórze”

    Bookendorfina Izabela Pycio

    (20 grudnia 2018 - 07:34)

    Do pewnych przemian stopniowo dorastamy, sympatycznie, że można tak wiele zmienić w sobie. 🙂

    Olka

    (20 grudnia 2018 - 10:04)

    Jak rozumiem, teraz nie robisz tych wszystkich rzeczy, które robiłaś, gdy ważyłaś więcej?

    Aleksandra Załęska

    (20 grudnia 2018 - 10:04)

    Przez całe życie się zmieniamy i dojrzewamy do zmian. Przyznam szczerze, że kiedyś legginsów bym nie założyła, a teraz czuję się w nich bardzo swobodnie 🙂 Ważne, że Twoja pewność siebie została 🙂

    […] ostatnim wpisie |klik| dostałam wiele wiadomości prywatnych jak to jest z tą moją pewnością siebie. Moja pewność […]

    blogierka

    (21 grudnia 2018 - 00:46)

    Argument, zeby jednak za ardzo nie chudnąć! 😀

    Karolina / Nasze Bąbelkowo

    (21 grudnia 2018 - 04:21)

    O widzisz, a ja mam odwrotnie. Kiedy byłam o 10 kilo grubsza – w życiu nie założyłabym mini, legginsów ani nawet szortów. Przez całe lato (wliczając w to upały ponad 30 stopni) chodziłam w dżinsach – bo wstydziłam się swoich ud i cellulitu. Teraz na szczęście już nie mam z tym problemu – i oby tak zostało 😉

      Paula Dowlasz

      (21 grudnia 2018 - 14:13)

      O widzisz!

    Beata Herbata

    (21 grudnia 2018 - 10:29)

    No i świetnie, popieram! A śliczna byłaś zawsze 🙂

      Paula Dowlasz

      (21 grudnia 2018 - 14:12)

      Dziękuję bardzo 🙂

    krystynabozenna

    (23 grudnia 2018 - 12:56)

    Ależ się zmieniłaś , ciekawe w takim razie kiedy było lepiej wtedy czy teraz ??

    asia

    (8 stycznia 2019 - 14:41)

    Warmia- Mazury

    JustynaJJ

    (8 stycznia 2019 - 14:50)

    Hej . podkarpacie wita 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *