Zmarnowałam pieniądze – wesele

Już teraz to wiem PLANOWANIE WESELA Z DWULETNIM WYPRZEDZENIEM jest złym pomysłem. Złym pomysłem bo łatwo możemy zmarnować dużo pieniędzy. A na co? Na pierdoły! A jak to się mówi (jakoś tak) „grosz do grosz i będzie (?) kokosza ?”. Pamiętam ten dzień jak wybraliśmy sale i wtedy (tak mi się wydawało) stałam się królową organizacji tego dnia! Serwetki, upominki, świeczki, bieżniki, konfetti, motyw przewodni, motyw poprawin i WSZYSTKO! Potem mijały dni, tygodnie, miesiące a mi się zaczynało podobać co innego…

Prosty przykład, mówiłam moim bliskim o tym jakie chciałabym mieć zaproszenia na nasz ślub! Miały być WOW, miały być inne, piękne, oryginalne i wręcz miały tańczyć i śpiewać. Jakie są? Są tak popularne i tak normalne, że jestem  szczerze zaskoczona tym jak one mi się podobają! Kolejna sprawa zamówiłam już dawno temu (!) numery na stół! Cudne. Złoty brokat. Na wymiar. Teraz leżą bo nadal są piękne ale robią się już kolejne. Lampeczki, dużo lampeczek… dobrze, że Boże Narodzenie jest co roku :-D.

Oczywiście jak tylko ktoś powiedział „ZMIENI CI SIĘ GUST” to reagowałam w sposób nie sympatyczny no bo jak (?) mi? Ja jestem zdecydowana! I tutaj znowu przychodzą mi go głowy słowa mojego wujka „tylko krowa nie zmienia zdania”. Do ślubu pozostało (o boże) PIĘĆ miesięcy a ja tak naprawdę nie wiem jak dokładnie ma wyglądać sala, Kościół czy mój bukiet. A tak nie dawno pisałam ten „poradnik” –> [ K L I K ] <– (co czuję Panna Młoda 16 miesięcy przed ślubem).

Gdybym miała tą wiedzę co mam teraz to zakupy ślubne zaczęłabym właśnie w tym momencie. Chociażby dlatego, że moda zmienia się strasznie szybko. I to co było na czasie w 2017 teraz odeszło już w zapomnienie. Pewnego czasu wszystkie Pary Młode decydowały się na fotobudki, ale stały się one nudne. Potem były fotolustra a  teraz często pary dają swoim gościom „jednorazowe” aparaty. To samo jest z dodatkami/dekoracjami każdego dnia coś nowego się pojawia. A ja mam trzy kartony rzeczy + czekam na masę paczek z allegro i aliexpress. I jestem bardzo ciekawa co mi się przyda a co (!) całkiem nowe (!) zostanie w kartonie. Jestem też bardzo ciekawa co „będzie modne” z kilka kolejnych lat.

Normalnie jestem leniem jeżeli chodzi o organizację imprez, zawsze mam wielkie plany i wyobrażenia a do pracy biorę się kilka dni przed. Niestety wtedy nie jestem w stanie zorganizować tego jak mi się marzy i jest tak jak być musi… Dlatego chyba wesele postanowiłam ogarnąć z wielkim wyprzedzeniem aby niczego (ciekawe czy to realne) nie zabrakło. Dlatego jeżeli do swojego wielkiego dnia masz dwa lata czy półtorej roku to odpuść na ten moment. Realizację dekoracji zacznij z 9 miesięcy przed tym dniem.

 

 

Post Author: Paula Dowlasz

12 thoughts on “Zmarnowałam pieniądze – wesele

    Desamparda

    (14 stycznia 2019 - 18:49)

    Ja nie poszłam za modą i tylko wybrałam to co mi się podobało . Wyobrażenia oj znam to są wielkie 😀.

      Paula Dowlasz

      (15 stycznia 2019 - 07:33)

      Oj tak.. WYOBRAŻENIA 😀

    Podkowaa

    (14 stycznia 2019 - 20:30)

    O tak! Do Naszego wyjątkowego dnia zostało 2,5roku i kompletnie nie myślę o tym jak to będzie. Tzn myślę o sali i oglądam różne inspiracje, ale jeszcze za nic się nie zabieram 😀 Ja często przeżywam że zrobiłam/kupiłam coś, a później spodobało mi się coś innego 😀 wolę z tym wszystkim poczekać 😀 Ostatnio mój Adam mówi do mnie kiedy będę wybierać suknie ślubną a ja mówię „no nie wiem, pewnie z jakieś pół roku przed” a On na to „uff no to dobrze, bo już myślałem że półtorej roku wcześniej, a później byłoby BOŻE ADAM ONA MI SIĘ WCALE NIE PODOBA, TA JEST MILION RAZY PIĘKNIEJSZA” haha 🙂 jak On mnie dobrze zna hahahaha 🙂 Powodzenia!

      Paula Dowlasz

      (15 stycznia 2019 - 07:32)

      Hahahaha no to prawda zmienia się to co nam się podoba :-D. Dobrze, że czekasz z tym wszystkim :-P. Aczkolwiek ja suknie wybrałam 14 miesięcy wcześniej i nadal jestem zadowolona :-D.

    Adasio.pl

    (15 stycznia 2019 - 09:12)

    No właśnie dokładnie tak jest jak napisałaś, lepiej poczekać i zacząć działać jak najbliżej wyznaczonej daty bo przecież zmienia się i moda i upodobania….

      Paula Dowlasz

      (15 stycznia 2019 - 09:31)

      Dokładnie lepiej poczekać 🙂

    Natalia

    (15 stycznia 2019 - 15:49)

    wychodzi na to że trzeba żyć spontanicznie 😛

    Marlena H

    (15 stycznia 2019 - 17:23)

    My mieliśmy kameralne wesele. Było skromnie ale elegancko. Nie przykładałam uwagi do tego, jakie mają być serwetki i bibeloty. Sala była na tyle ładna, że zbyt wiele nie trzeba było zdobień. 🙂 Poza tym nie chcieliśmy wydawać pieniędzy na zbędne rzeczy. Woleliśmy je przełożyć na inne sprawy 🙂

    Bookendorfina Izabela Pycio

    (15 stycznia 2019 - 21:20)

    Moda zawsze się zmienia, dlatego my kierowaliśmy się naszymi wyobrażeniami, jak się później okazało, wyprzedziliśmy modę. 🙂

    Kasia Jakubas

    (16 stycznia 2019 - 08:05)

    Na dokupywaniu drobiazgów w związku z długim oczekiwaniem, faktycznie można stracić fortunę 😉

    swiat karinki

    (16 stycznia 2019 - 11:12)

    są rzeczy które trzeba dogadać wcześniej na ten właśnie dzień jak np sala, ale z resztą warto poczekać bo moda i gusta się zmieniają z czasem

    Justyna

    (16 stycznia 2019 - 15:33)

    Z czasem gust się zmienia i deloraje również z czasem są w nich inne trendy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *