Moje TRENDY na przestrzeni LAT.

Lubię latem…

Sukienki, kombinezony, luźne bluzy, szorty, okulary przeciwsłoneczne, sandały i trampki. Dodatkowo na ten sezon czekam z utęsknieniem bo wróciły NEONY! Opalone ciało plus neonowe sukienki to będzie MU… to już jest MUST HAVE czyli TRENDY 2019! Kocham być kobietą ze względu na to jak odzież damska potrafi zaskakiwać!

Około dziesięć no może dziewięć lat wstecz wszyscy oszaleli na punkcie panterki i neonów. To były ogromne trendy. Pamiętam to jak dziś (bo sama takie nosiłam) legginsy w panterkę. Z moją wagą którą wtedy miałam…100 kg musiała być ze mnie naprawdę duża panterka. Do tego zakładało się sweterek (oczywiście!!) również w panterkę. Neony czaiły się z każdego straganu i z każdej wystawy. Nie było w tym nic ładnego i wtedy nie dałam porwać się modzie. Do teraz pamiętam bluzki z rozciągliwego materiału gdzie były naprzemienne paski neonowy pomarańcz, neonowa zieleń i szarość i tak cały czas. Następnie świat pokochał pastelowe kolory. Mocny przeskok z neonowego różu weszliśmy w delikatny pastelowy „baby pink”. I hitem była MIĘTA! Kolejne (teraz uważam) „modowe wpadki” to baskinki i dopinane kołnierzyki. Kołnierzyki nosiło się nawet jako wisiorki… Ostatnim mocnym trendem który mnie nie porwał była pepitka.

Moda rządzi się swoimi prawami i to, że dla mnie pepitka była totalnie „NOT” nie oznacza iż faktycznie była ona brzydka. O gustach się nie dyskutuję a ja osobiście kocham „modowych freaków” i wolę gdy ktoś wyróżnia się z tłumu niż stapia się z tłem.

Ja lubię czasem wyróżnić się jednym elementem a najbardziej w oczy rzucają się nakrycia głowy! Kapelusze, opaski czy kochane przez wielu czapki bejsbolówki! Ile ja mam w domu takich cudnych dodatków… Prawdą jest, że nie noszę tego codziennie ale czasami różowa bejsbolówka z pomponem to STRZAŁ W DZIESIĄTKĘ.

Warto mieć swoje TRENDY?

W modzie chodzi o to aby czuć się dobrze. Możesz mieć na sobie sukienkę za 10 000 zł ale jeżeli nie będziesz czuć się w niej dobrze to nie ma sensu. Jeśli czujesz się najlepiej w czerni i glanach to chodź tak. Nie można się zmieniać tylko dlatego, że takie są teraz trendy. Fajnie jest mieć swoje flow, czuć to co się nosi i tworzyć jedność ze swoją stylizacją. Znacie to uczucie, że czasem wracając do domu nie macie ochoty zdjąć swojej stylizacji? Jest taka NASZA! Przyznam się spędzam dużo czasu na poszukiwaniu ubrań w sieci i czasami trafiają się takie „sklepowe perełki” jak TAKE SHOP.


Zapraszam Cię do mnie:

Moje NAJNOWSZE DZIECKO – [ K L I K ]

Mój kanał na YouTube – [ K L I K ]

Moja grupa odchudzająca – [ K L I K ]

Mój INSTAGRAM – [ K L I K ]

Post Author: Paula Dowlasz

2 thoughts on “Moje TRENDY na przestrzeni LAT.

    A mnie najbardziej cieszy, że do mody wróciły kuloty 🙂

    Bookendorfina

    (12 kwietnia 2019 - 08:31)

    Kiedyś unikałam sukienek, wolałam spodnie i luźną bluzkę, a teraz zakochana jestem w kolorowych sukienkach, wygodnych, praktycznych, najlepiej z bawełny lub lnu. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *