Zrób sobie dobrze!

Zrób sobie dobrze. Uważam, że lepiej zadbać samej o siebie niż czekać aż ktoś nam zrobi dobrze. Ile razy kobiety narzekają, że ich mężczyzna nie dba o nie, nie kupuje im drobnostek…

Ale czy ktoś narzuca nam, że tylko mężczyzna ma robić nam dobrze? Czy my same nie możemy o siebie zadbać. Kto inny tak dobrze wie co nam sprawi radość? Czasami są takie dni, że kobieca próżność wygrywa i jedyne co sprawia nam radość to zakupy! Najbardziej cieszą buty bo ich rozmiar się nie zmienia oraz  biżuteria bo to ona dodaje nam blasku. Prawdopodobnie każda kobieta chociaż raz w życiu potraktowała zakupy jako lekarstwo na smuteczki. Tylko my potrafimy złamane serce naprawiać lodami, winem i nową parą butów! To wcale nie rzuca na nas cienia próżności i tego, że wystarczą buty aby wyjść z dołka – nie.

Jesteśmy kruche, delikatne ale jednocześnie drzemie w nas ogromna siła ze względu na fakt, że my możemy rodzić dzieci to możemy wszystko! Tylko kobieta potrafi jednocześnie robić cztery rzeczy i rozmawiać przez telefon. Często jesteśmy w stosunku do siebie zbyt ostre. Odmawiamy sobie wielu przyjemności, boimy się podejmować różnych decyzji „bo nie wypada”, „bo co ludzie powiedzą” po co się tym przejmować? Chcesz mieć włosy w kolorze dzikiego różu – zrób je! Ubieraj się jak chcesz. Uwolnij się! Może to właśnie teraz jest czas abyś zrobiła dla siebie coś więcej. Zrób sobie dobrze i bądź szczęśliwa bądź spełniona i kobieca.

Kobiecość to nie rozmiar ani kolor włosów to zdecydowanie coś więcej!

Kobiecość dla mnie to nie tylko ładne ubrania, dużo kosmetyków i ogromna ilość butów. Każda z nas jest na swój rodzaj kobieca, niezależnie od koloru skóry, od rozmiaru jaki nosi, od fryzury która w tym momencie nam się podoba – musimy pamiętać, że jeżeli w środku mu czujemy się piękne to dla ludzi takie będziemy! Twój partner będzie się Tobą zachwycał jeżeli Ty dopuścisz do siebie jego słowa, nie odbijaj od siebie komplementów tylko je przyjmuj z uśmiechem na ustach. I tu właśnie zbliżamy się do tematu który ostatnio tu poruszyłam : AKCEPTACJA . Żyjemy w czasach jakich żyjemy, sylwetka powinna być instagramowa, paznokcie wyjęte z pinteresta a jeśli kuchnia to tylko biała (bo takie są na instagramie).

Ciężko więc zaakceptować siebie gdy figurą nie przypominamy Kim Kardashian, nie mamy idealnych włosów o poranku, na nosie znów wyskoczył pryszcz, zlew jest pełen naczyń a kuchnia jest brązowa… Ciężko co nie? Warto jednak przewartościować wszystko i odpuścić sobie idealny świat z internetu. On w dużej mierze nie istnieje. Kuchnia może i jest biała, czysta i lśniąca ale tylko na zdjęciu – nie wiesz co jest poza kadrem. Nie wierz w to co widzisz w 100%. W internecie można wykreować sobie idealny świat.

Zrób sobie dobrze…

i wyluzuj! Rób to na co Ty masz ochotę a nie to na co jest obecnie moda. Tobie ma być dobrze i na sobie się skup.

Zapraszam Cię do mnie:

Mój kanał na YouTube – [ K L I K ]

Moja grupa odchudzająca – [ K L I K ]

Mój INSTAGRAM – [ K L I K ]

Felieton ślubny – [ K L I K ]

Post Author: Paula Dowlasz

8 thoughts on “Zrób sobie dobrze!

    Klaudia

    (28 maja 2019 - 12:10)

    No i o to chodzi! Trzeba sobie sprawiać małe przyjemności, a czasami nawet i duże 😉

    Bookendorfina

    (28 maja 2019 - 12:19)

    Za nic na świecie nie zamieniłabym swojego ciała, choć obdarzonego mankamentami, na ciało Kim Kardashian. Od zawsze miałam głębokie poczucie swojej indywidualności, bynajmniej nie jestem pozbawiona kompleksów, ale spokojnie nauczyłam się je umniejszać. 🙂

    sabina

    (28 maja 2019 - 14:28)

    Ja zawsze tak robię. Nie patrzę na panującą modę i na to, co jes trendy, idę własnym prądem i tak mi jest najlepiej :).

      Bookendorfina

      (29 maja 2019 - 07:23)

      Bo to najwłaściwsze, indywidualność w cenie, zawsze modna. 🙂

    Vai Bewitched

    (29 maja 2019 - 09:31)

    Tak zrobię, Paulo! A tak właściwie to robię cały czas, odkąd jestem singielką. Dobrze mi z tym! 🙂

    Kwadrans dla Ciebie

    (31 maja 2019 - 10:01)

    Mam takie same zdanie jak Ty. Jeśli my nie zadbamy o siebie to nikt tego nie zrobi…..

      Kamila | Uważniej.pl

      (31 maja 2019 - 11:20)

      Zgadzam się z Tobą. Nie musimy czekać aż ktoś o nas zadba. Możemy zrobić to same. Nawet nie tyle możemy, co powinnyśmy.

    Marlena H.

    (31 maja 2019 - 11:51)

    Nie lubię, kiedy ktoś mi coś chce narzucać. Bo skoro jestem już matką, to nie wypada mi robić tego, czy tamtego. Ale dlaczego? Czy przestałam być kobietą? Nie mam już swoich potrzeb? Otóż mam i je spełniam. Wiadomo, że mając dzieci priorytety też się zmieniają. Jednak ja nie chcę „zapyziec”. Kiedyś koleżanka zapytała mnie po co maluje się i chodzę w sukience, przecież jestem w domu z małym dzieckiem. A ja po prostu lubię dobrze wyglądać i o się je dbać. Nic tego nie zmieni. Gorzej czułabym się gdybym była zaniedbana. Tak zorganizowałam sobie czas, że mogę pozwolić sobie na szybki make-up no make-up 😄 Pozdrawiam serdecznie 😄

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *