Oczepiny, przebabiny, czepienie, czepiny!

Tradycyjnie o północy nadszedł czas wybrać nową Parę Młodą – oczepiny!

Organizując wesele staraliśmy się do wszystkiego przyłożyć się starannie dlatego oczepiny były na naszej liście organizacji. Mieliśmy propozycję od zespołu, że oni zorganizują wszystko po swojemu ale jeżeli mamy swoje propozycje oni wykonają co chcemy. Postanowiliśmy wszystko wybrać sami.

Nie rzucałam welonem. Miałam bardzo długi katedralny welon który zdjęłam od razu po obiedzie ale pół roku przed weselem kupiłam krótki specjalnie na oczepiny jednak miesiąc przed całym wydarzeniem wpadłam na inny pomysł. Odcinanie wstążek. Nigdy nie spotkałam się na weselu aby taka atrakcja była więc postanowiłam to zrobić u siebie. Jedyne co trzeba to policzyć ile mniej więcej będzie panienek. Ja wyliczyłam ok. 17 a okazało się, że jest tylko 12(?) i kilka wstążek pozostało „luzem” ale na szczęście znalazły się mężatki które je chwyciły a ja je szybciutko odcięłam. Patrząc w górę nie widziałam kogo „odcinam” dlatego zabawa była naprawdę fajna. A nowa Panna Młoda dostała welon na pamiątkę ten który kupiłam wcześniej. Do tej atrakcji wybrałam piosenkę zespołu Brathanki – Gdzie ten który powie mi.

Mój W. nie miał typowego garnituru a szedł w stroju góralskim i zastanawialiśmy się czym on ma rzucać. Doszliśmy do wniosku, że kapelusz góralski będzie idealny! Do tej atrakcji wybraliśmy piosenkę zespołu Baciary – Co ja zrobiłem, że się ożeniłem.

Dla nowej Pary Młodej nie chcieliśmy szykować głupich i „zbereźnych” zabaw bo oboje z W. nie lubimy czegoś takiego. Młoda Para musiała jedynie zatańczysz swój wspólny taniec do piosenki (kocham tą piosenkę) Maanam – Cykady na Cykladach.

Oczepiny to również czas zabawy dla wszystkich gości.

Dla nas oczepiny były oczywiste. Sami lubimy brać udział w fajnych zabawach i takie też przygotowaliśmy. Razem z W. wybraliśmy dwie zabawy:

  • karetę (czyli lewy koń, prawy koń, woźnica, król, królowa, prawe koło, lewe koło) bo jestem fanką tej zabawy.
  • tańce „wygibasy” – zabawa dla 6/8 par (wszyscy tańczą a na hasło dwie nogi i jedna ręka – para musi się tak ustawić aby tak było)

Po tych dwóch zabawach orkiestra zobaczyła, że są chętni do zabawy i dodali od siebie jeszcze dwie zabawy. Taniec na rurze oraz taniec w parach mężczyzn. Wiem może brzmieć to „niefajnie” ale chwilę przed 01:00 jest to wesołe.

Przygotowując oczepiny chciałam aby trwały one max. 35 minut. Wiem sama po sobie fajnie jest popatrzeć, pośmiać się jednak gdy jest 8 zabaw to robi się to zwyczajnie nudne. Nie chcieliśmy głupich zabaw z podtekstem seksualnym. Przepychanie jajka przez nogawkę partnera, skakanie na balon umieszczony w kroku partnera, zabawa z wałkiem i wiele innych naprawdę żenujących zabaw.

Właśnie dlatego polecam aby wszystkim zająć się wcześniej, wybrać sobie co chcemy i stworzyć własną listę MUST HAVE o której pisałam przed ślubem np. TUTAJ . Jeśli nie masz pomysłu na zabawy skonsultuj się ze swoim zespołem czy DJ i zobacz co oni proponują. Może okazać się, że mają oni naprawdę fajne pomysły ale może też okazać się iż pojęcie „czegoś wesołego” macie zupełnie inne.

fot. Karol Sroka

Dobry moment na „przewietrzenie się”.

Oczepiny są takim momentem, że większość gości jest już bardzo wesoła i pół godziny zabawy przyda się dla każdego. Osobiście gdy jestem na weselu gdzie zabawa kończy się po rzucaniu jestem trochę zawiedziona. Wiadomo każdy ma inne spostrzeżenie i wiem, że wiele Par odchodzi od tego typu zabaw. Każdy organizując swoje wesele wie jak powinno ono wyglądać :).

Zapraszam Cię do mnie:

Mój kanał na YouTube – [ K L I K ]

Moja grupa odchudzająca – [ K L I K ]

Mój INSTAGRAM – [ K L I K ]

Post Author: Paula Dowlasz

16 thoughts on “Oczepiny, przebabiny, czepienie, czepiny!

    S

    (25 czerwca 2019 - 10:08)

    Super sprawa. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

      Paula Dowlasz

      (26 czerwca 2019 - 10:34)

      Dziękuję 🙂

    Monika Flok

    (25 czerwca 2019 - 10:30)

    świetny wpis:) Cykady na Cykadach- uwielbiam:)

      Paula Dowlasz

      (26 czerwca 2019 - 10:34)

      Dziękuję 🙂

    Bookendorfina

    (25 czerwca 2019 - 16:29)

    Dawno już nie byłam na prawdziwym weselu, w mojej rodzinie jakoś tak ich się nie organizuje, młodzi wolę przeznaczyć pieniądze na podróż dookoła świata, po prawdzie i ja sama tak zrobiłam. 🙂

      Paula Dowlasz

      (26 czerwca 2019 - 10:34)

      Każdy robi jak lubi 🙂

    Renata Rekruter

    (26 czerwca 2019 - 08:36)

    Świetny i oryginalny pomysł na oczepiny 🙂

      Paula Dowlasz

      (26 czerwca 2019 - 10:33)

      Dziękuję 🙂

    Ola

    (26 czerwca 2019 - 16:10)

    Możesz wytłumaczyć jak wygląda zabawa „taniec na rurze”? Skoro nie chciałaś głupich zabaw z podtekstem seksualnym to bardzo mnie zastanawia jak taka zabawa musi wyglądać, zwłaszcza że dla mnie jako pole dancerki brzmi to żenująco 😉

      Paula Dowlasz

      (27 czerwca 2019 - 10:20)

      Taniec na rurze był zabawą od zespołu (ja sama bym go nie wybrała ale patrząc na zachowanie gości wiedziałam, że im sie spodoba) jeden mężczyzna stoi a dookoła niego tańcza chętne panie :-D. Ja bym nie poszła do takiej konkurencji ani bym sama jej nie wybrała ale wszyscy byli bardzo zadowoleni ;D.

    Speckled Fawn

    (25 lipca 2019 - 13:55)

    Szczerze mówiąc ja i mój mąż nie cierpimy takich zabaw 😉 Na szczęście rzadko bywamy na weselach, ale jeśli już się zdarzy to wychodzimy na ten czas na spacer.

    MangoMania

    (25 lipca 2019 - 15:06)

    Ostatnio rzadko bywamy na takich weselach, gdzie młodzi wprowadzają dla rozrywki takie zabawy. Sama nie przepadam za takimi rozrywkami.

    Okiem Blondynki by McBlondi

    (25 lipca 2019 - 22:57)

    Dawno już nie byłam na weselu 😉 Fajnie, że zorganizowaliście do swoich gości takie atrakcje 🙂 I świetny pomysł na oczepiny! 🙂

    Okiem Blondynki by McBlondi

    (25 lipca 2019 - 22:57)

    Dawno już nie byłam na weselu 😉 Fajnie, że zorganizowaliście dla swoich gości takie atrakcje 🙂 I świetny pomysł na oczepiny! 😀

    dyedblonde

    (26 lipca 2019 - 08:08)

    u mnie na weselu nie było praktycznie żadnej zabawy, po prostu za takim nie przepada, ale szanuje decyzje innych 🙂

    Żaneta Serocka

    (26 lipca 2019 - 09:31)

    moja siostra też miała bardzo długi welon dlatego rzucała bukietem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *