Trzy lata temu powiedziałam TAK. ZARĘCZYNY!

Magiczne TAK.

Równo trzy lata temu obudziłam się z pierścionkiem na palcu i nie mogłam uwierzyć, że zostałam narzeczoną. Bardzo miło wraca mi się wspomnieniami do tamtego czasu bo od zawsze o tym marzyłam… Nie, słowo marzyłam to zbyt wiele bo zostanie narzeczoną nie było moim jedynym celem. Ujmę to inaczej chciałam przeżyć ten stan i nacieszyć się nim. Z góry uprzedzę każdy żyję jak chce i nie neguję ani nie narzucam niczego i wszystko akceptuje.

Pamiętam, że będąc w wieku nastoletnim podobało mi się jak ktoś mówił, że jest zaręczony. Wydawało mi się to takie wow, magiczne, motylki w brzuchu i pierdzące brokatem jednorożcem. No miłość lejąca się z wiadra – tak mi się wydawało. Dlatego też w swojej głowie układałam jakieś tam plany dotyczące swojego życia miłosnego. Każda kobieta tak ma! Każda z nas układa sobie swoje życie w głowie, myśli co by chciała i jak by chciała – ale życie często weryfikuje i wychodzi zupełnie inaczej. Ale plany warto mieć.

Dlaczego zaręczyny wydają się być magiczne?

W mojej głowie zaręczyny znaczyły wejście na wyższy level. Nie jesteśmy już tylko chłopakiem i dziewczyną a parą narzeczonych. W życiu realnym już teraz wiem, że wiele się nie zmienia. To jedynie w naszych głowach przez pierwsze kilka dni jest to ogromne wydarzenie a potem życie leci dalej. Jest to magiczne dla pary, dla rodziców pary i dla najbliższej rodziny. Jest to duże wydarzenie bo bądź co bądź „święci się już coś więcej”.

„Oj córuś moja córuś! Długo to Ty już panną nie będziesz…”

Z pewnością można (aczkolwiek nie jest to musowe) zacząć planować ślub. Przede wszystkim warto cieszyć się byciem narzeczoną aż do zostania żoną. Ja zawsze chciałam być narzeczoną dłużej, nie pół roku i już ślub. Chciałam pocieszyć się tym stanem, przeżyć go fajnie i móc powiedzieć „Spytam Narzeczonego”, kobiety to na bank rozumieją. Wydaje się, że my kobiety jesteśmy tak stworzone aby przeżywać wszystko dokładniej. Każde wydarzenie przeżywać mocniej. Ważne są dla nas daty, rocznice, miło patrzymy na przyjęcia typu baby shower, coraz więcej panów sili się na „push gift”, cenimy sobie kwiatki z okazji rocznicy pierwszej randki i dla nas jest to ważne.

Magia tkwiąca w zaręczynach to też zaangażowanie Panów albo Pań – teraz to już „wolność Tomku w swoim domku”. Jeżeli znamy się nawzajem to potrafmy wyczuć co lubi ta druga osoba. Jedne panie marzą o zaręczynach wśród tłumów ludzi i idealnie w to wpisują się duże dyskoteki, koncerty, sala kinowa, teatr czy inne zbiorowe wydarzenia. Inne kobiety chciałyby romantyka który zapali milion świec i zrobi to nad morzem, jeziorem albo na szczycie góry? Inne pewnie lubią hardcore i być może chciałyby poczuć przy tym adrenalinę a są też takie które wolą aby odbyło się to w domu. Najważniejsze jednak jest uczucie i to, że „to się właśnie dzieje”.

Pamiętam, że ja w ogóle nie mogłam zrozumieć co się dzieję i trochę miałam wrażenie, że to może być żart. Przez sekundkę przede wszystkim przemknęła mi myśl, że tam zamiast pierścionka może być coś innego i to tyle… Nie zaręczyny.

Wymarzony!

Świetnym uczuciem jest też to gdy dostaniemy „wymarzony” pierścionek. To nie jest tak, że jesteśmy złe i podłe i chcemy TEN KONKRETNY! Tylko to jest takie ” oooooo zapamiętał jaki mi się podobał, ooooooo!!”. Gdzieś przechodząc koło jubilera sto lat temu powiedziałaś swemu ukochanemu wskazując na pierścień „patrz jaki piękny” i on to zapamiętał! Albo miał farta ale to już jego szczęście :).

TAK – miesiąc przed ślubem.

Nigdy nie jestem w stanie pojąć sensu zaręczania się na np. miesiąc przed ślubem. Istnieje takie przekonanie, że planujemy ślub i kilka tygodni facet pyta swą wybrankę serca czy zostanie ona jego żoną. Nie rozumiem totalnie bo gdyby nie chciała nią zostać to raczej nie zaczęłaby wspólnych przygotowań do ślubu. Rozumiem za to, że wiele par nie decyduje się na zaręczyny i omija ten moment. To tak jak ze wszystkim jedni kochają truskawki inni wolą borówki. Rozumiem pominięcie zaręczyn czy też ślubu i życie bez ale ciężko mi zrozumieć pary które zaręczają się po miesiącu bycia razem. Kiedyś miałam na FB taką znajomą która przez dwa lata zaręczona była 3 razy. Za każdym razem to był „Ukochany Misio na całe życie”… Ja tylko powtórzę, życie weryfikuje. Plany i marzenia trzeba mieć ale wszystko co nam los daje trzeba przyjmować z uśmiechem.

Zdjęcia które są w tym artykule pochodzą z naszej sesji narzeczeńskiej która odbyła się równo rok temu – http://www.pauladowlasz.pl/2018/08/27/sesja-narzeczenska/

Moje artykuły warte przeczytania:

Zapraszam Cię do mnie:

Post Author: Paula Dowlasz

10 thoughts on “Trzy lata temu powiedziałam TAK. ZARĘCZYNY!

    Karolina / Nasze Bąbelkowo

    (23 lipca 2019 - 21:29)

    My zaręczyliśmy się już 10 lat temu, a 9 lat temu wzięliśmy ślub – jak ten czas szybko leci! Z tego co pamiętam czułam się przede wszystkim…na maksa zestresowana.

    Atrakcyjne wakacje

    (24 lipca 2019 - 06:31)

    A ja znam parę, która zaręczyla się po 2 miesiącach, teraz są 20 lat po ślubie, reguły nie ma 😀

    dyedblonde

    (24 lipca 2019 - 09:34)

    u nas zaręczyny były w październiku a w kwietniu ślub 🙂 nie żałuję 🙂
    życzę Wam samych pięknych chwil!

    AMN

    (24 lipca 2019 - 11:09)

    Gratuluję i oby jak najdłużej ta miłość trwała 😉

      Vademecum Mamy

      (30 lipca 2019 - 15:36)

      Pamiętam ten dzień jak dziś, a było to już ponad 3 lata temu.

    odjechanestudia

    (25 lipca 2019 - 09:32)

    Gratulacje życzę pięknych chwil dla Was

    Monika Kilijańska

    (30 lipca 2019 - 14:12)

    Ach, pięknie! My w tym roku będziemy świętować już 13 rocznice ślubu.

    Anna | Kosmetykoholizm

    (30 lipca 2019 - 14:27)

    Ja już jestem 16 lat po ślubie 🙂 narzeczeństwo… kiedy to było

    Mayka.ok

    (30 lipca 2019 - 21:55)

    Narzeczeństwo to z pewnością ciekawy okres w życiu.. niektórzy o nim marzą, a dla innych jest po prostu kolejnym etapem w życiu – grunt to się nim cieszyć 🙂

    Hanna B

    (30 lipca 2019 - 23:43)

    Ja czas narzeczeństwa już mam dawno za sobą 🙂 Czas szybko ucieka …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *