Zrób COŚ dla siebie

Dawno mnie tu nie było więc ta godzina i ten wpis są naprawdę dziwną sytuacją. Jeszcze chwila, kilka dni i zapomniałabym jak tu się wchodzi… 😛 Ale chyba istnieje instynkt blogerski.

Dzisiaj naszła mnie pewna myśl czy „warto jest złamać swoją strefę komfortu” ? Moje życie kiedyś było inne, łatwiejsze, moim jedynym zajęciem było pisanie bloga i co prawda kochałam to, to jednak zaczęło mi brakować kontaktu z ludźmi. Poszukałam więc pracy ale miałam jakieś swoje wizje i warunki no i trafiło się ślepej kurze ziarno -znalazłam fajną pracę. Jednak musiałam przełamać kilka swoich barier. W pewnym momencie chciałam zrezygnować z pracy bo musiałam pokonać jakiś swój lęk. To takie głupie jednak kilka nocy mi to zabrało.

Pomyślałam jednak „Paula nie pierdziel tylko spróbuj” – pokonywałam swoje bariery i teraz po raptem dwóch miesiącach to co było barierą jest normalnością.

Rozmawiając z ludźmi i pytając się ich co sądzą (o loosie! Po co pytać o takie rzeczy obcych? Albo trzeba być mną, albo no właśnie mną) wiele osób mówiło „no nie warto, po co Ci ten stres?”. Na szczęście jedyne osoby z którymi się liczę i które mogę posłuchać to mój W i Moi Rodzice powiedzieli „próbuj – ogarniesz to”. I nie chodzi tu tylko o pracę ale są też inne sytuacje w których ludzie mówią „NIE WARTO” a ja patrzę właśnie na tą trójkę która mówi „ROBISZ TO”. I ja to robię.

Żakiet print panterka – BONPRIX

Zegarek print panterka – BONPRIX

Program Cztery Wesela był przygodą ogromną, gdy dostałam zaproszenie pomyślałam „no nie wiem…”. Po rozmowach, po namysłach i dzięki ich wsparciu zgodziłam się. I naprawdę nie było jeszcze momentu abym tego pożałowała. Dlaczego? Bo mam wspomnienia, doświadczenie i poznałam świetne osoby. Ale najważniejsze jednak są wspomnienia tego mi nikt nie zabierze.

Czasami bywa tak, że czegoś chcemy długo i nawet gdy możemy to mieć to boimy się „co ludzie powiedzą?”. Ja na moje szczęście nigdy nie miałam problemu z tym co ludzie powiedzą o mnie, niech mówią cokolwiek jak sprawia im to radość to proszę. Jednak znam osoby które nie odważą się zacząć żyć własnym życiem bo „co ludzie powiedzą?”. Siedzą w swoim ciele ale nie są spełnieni a do spełnienia czasami tak mało brakuje. Wiecie, że czasami dla kobiety spełnieniem jest wyjście do kosmetyczki ale nie zrobi tego bo jeszcze ktoś pomyśli, że wydaje (swoje!! )pieniądze na głupoty… Wstydzimy się ubrać tak jak nam się podoba. Nie założymy białych butów bo… są kojarzone z czymś bardzo głupim i co ludzie pomyślą? Naprawdę warto nam marnować swoje życie na „co ludzie pomyślą?”

Białe botki – BONPRIX

Przyznam się, że wyjście na siłownie było dla mnie ogromnym złamaniem swojej strefy komfortu. Schudłam 50 kg, zgubiłam full centymetrów ale jak często pisałam zrobiłam to bez siłowni oraz bez dietetyka. Moja „siłownia” w domu była dla mnie wszystkim. A tu nagle stwierdziłam IDĘ. Potrzebuje większej motywacji!

HALO MOTYWACJA!

Ależ ja byłam w stresie jak tam szłam. Wiem to jest dziwne. Ale poszłam i teraz nie rozumiem totalnie co budziło mój stres.

Czasami sami sobie budujemy problemy.

Warto zrobić coś dla siebie. Pójść do kina, iść na masaż, zrobić sobie paznokcie czy usta. Kupić coś. Zrobić coś na co po prostu ma się ochotę. Bo kiedy my jesteśmy szczęśliwi to damy to szczęście innym. Jeden szczęśliwy człowiek obdaruje szczęściem drugiego. Może to troszkę egoistyczne ale zacznij od siebie a stworzysz dobrą relację z drugą osobą. Przecież skądś się wzięło powiedzenie…

„Szczęśliwa żona to szczęśliwy mąż…”

„Szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieci…”

„Szczęśliwa kobieta to szczęśliwy mężczyzna…”

Czasami jest ciężko. Wieje wiatr prosto w twarz. Każdy kolejny dzień nie niesie nic lepszego… Wstań. Weź się w garść. Jesteś Panią swojego życia. Możesz wiele. Możesz np. napić się wina i stworzyć plan działania. To Twój czas, tylko Twój!

bsh

Zegarek print panetrka – BONPRIX

Lov Ya!

P.

Post Author: Paula Dowlasz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *