Czas na relaks…

Relaks – jak wypocząć w krótkim czasie?

Relaks, chillout, wyluzowanie się lub jak ja to często mówię „odmóżdżenie się” czyli jak osiągnąć odprężenie całkowite domowymi sposobami. Wiadomo jak bywa w życiu przychodzą czasami dni w których potrzebujemy resetu. Niestety szalejąca od ponad roku czasu pandemia zabrała nam wiele możliwości więc trzeba się ratować „po domowemu” ale jak?

Jeszcze rok temu wyjście do knajpki/restauracji było dla nas czymś normalnym. Gdy chcieliśmy zjeść coś innego, wypić coś ze znajomymi to po prostu to się robiło. Dobrym sposobem na spędzenie wolnego czasu było też wyjście do kina – wtedy to było takie proste. Teraz nawet najprostsze czynności są nam zabrane… Kto lubił dla relaksu jechać na basen i popływać, wyskoczyć na termy i się wygrzać już nawet nie mówię o wyjściu do klubu i potańczeniu. Pisząc ten artykuł miałam nastawić się tylko na „czas na relaks” ale w tym momencie poczułam jak brak mi ludzi, brak gwaru i o dziwo nawet tłumu. Tego tłumu w którym człowiek był ale się nie bał. Był i spijał każdy moment, nie obawiał się drugiego obcego człowieka.

No ale dobra jest jak jest i z tego co słyszę to na razie lepiej nie będzie.

Zamiast jechać na żarełko trzeba było nauczyć się gotować. No dobra gotować akurat to my umiemy a na mnie to nawet działa relaksująco a przecież o relaks tu chodzi. Postanowiliśmy więc robić potrawy które są dla nas nowe. I tak o to w weekendy mamy romantyczne kolacje w domu. Warto aby każdy weekend był inny. Meksykański, włoski, wegański (…).

Wyjścia do kina które lubiliśmy było akurat łatwo zastąpić i chyba jak każdy w tych czasach wystarczyło wykupić dostęp do netflixa/ipli/tvn playera.

Zamiast wygrzewać tyłek na termach… pozostały długie kąpiele w wannie. Świeczki, wino, sól do kąpieli i no idzie jakoś żyć.

Dla mnie idealnym „odmóżdzeniem się” było wyjście na siłownie dlatego nawet w ciąży bywałam tam często (ćwiczenia I trymestr, ćwiczenia II trymestr, ćwiczenia III trymestr ) . Gdy siłownie zostały zamknięte trzeba było od nowa uruchomić sprzęty w domu i się wypocić. Możecie mi nie wierzyć ale sport działa totalnie resetująco na głowę.

Programy rozrywkowe. My ze Starym jesteśmy fanami Love Island. Mówcie co chcecie o tym programie ale naprawdę na nas działa kojąco. Po całym dniu można sobie pooglądać i powiedzieć „jaaa pie^&*le” .

Kawa. Kawa z książką to typowy domowy relaks. Zawsze lubiłam czytać książki ale teraz przy Młodym mam na to troszkę mniej czasu. I bardzo to lubię gdy Młody zaśnie lub bawi się sam na macie a ja mam wszystko zrobione, więc robię kawę chwytam książkę i celebruje ten moment. Piszę moment bo czasami to naprawdę moment :D. Gdy piszę o kawie to zapraszam Was na „kawę ze mną” . Zostałam zaproszona do buycoffe i dziwnie mi z tym ale próbuję.

Wyjazdy do rodziny bądź znajomych. Wiem w tych czasach niektórzy na samo słowo wyjazd reagują negatywnie jednak ja jestem za tym aby jeździć. Jeżeli jesteśmy zdrowi, ludzie do których jedziemy są zdrowi to serio nic nie stoi na przeszkodzie aby wyrwać się ze swoich czterech kątów.

najgorszy artykuł na tym blogu- KLIK

mój instagram – KLIK

moja grupa odchudzająca – KLIK

moje vinted -sprzedaje za grosze – KLIK

No i udostępniam moje buycoffe.to –> [KLIK]

Post Author: Paula Dowlasz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *