Włosy po ciąży – co robię aby nie wyłysieć?

Historie dotyczące włosów po ciąży zawsze mnie ciekawiły. Opowieści znajomych o tym jak to po ciąży włosy lecą garściami wydawały mi się przesadą. W ciąży miałam tak dobre i gęste włosy, że nawet częste prostowanie jakoś ich nie ruszało. My kobiety wiemy jak ważne są dla nas włosy i jeśli zauważamy nadmierne ich wypadanie wpadamy w panikę.

Doczytałam, że taki stan po ciąży jest całkowicie normalny i trzeba to po prostu przeczekać. Niby okey ale jakoś wolę działać niż czekać na łysiejące placki. Po zadaniu dziesiątek pytań najpierw na instagramie dostałam masę odpowiedzi.

  1. Pierwsza złota rada to PRZECZEKAĆ. Ale tak jak pisałam wyżej nie lubię czekać a szczególnie gdy przy każdym czesaniu mam garść włosów na szczotce. Doszło do tego, że ciągle chodziłam w koku bo włosy były wszędzie. Na mnie, na łóżku, bluzkach i najgorzej bo na Brunie.
  2. Suplementy. Ale jakie? Tysiąc rad i praktycznie każda inna. Miesiąc temu byłam jeszcze KP więc musiałam uważać. Poczekałam całkowicie do przejścia na MM i zaopatrzyłam się w suplementy od TwójCel.To . Przed ciążą byłam bardzo z tych suplementów więc stwierdziłam po co mieszać. Biotyna x4 działa cuda.
  3. Dobry szampon, odżywka i maska. Do tego olejowanie. I znowu milion marek w odpowiedziach. Postawiłam na konopie. A właściwie konopną regenerację. Produkty konopne są uniwersalne i dzięki temu można je stosować na każde włosy. Naturalne składniki sprawiają, że włosy są miękkie i zaczynają pojawiać się tak zwane „baby hair”. Produkty które u mnie się sprawdziły są w przyjemnej cenie i oczywiście mam je dla Was w niższej cenie –> [KLIK.TU] .

Pierwsza rada która głosi „przeczekać” jest głupia. Minął miesiąc od kiedy włosy zaczęły wypadać na potęgę. Po miesiącu jest o niebo lepiej. Suplementy i kosmetyki działają cuda. A według złotych rad miałam czekać do szóstego miesiąca po ciąży… 🙂

Zapraszam na KAWĘ ZE MNĄ -[KLIK]

najgorszy artykuł na tym blogu- KLIK

mój instagram – KLIK

moja grupa odchudzająca – KLIK

moje vinted -sprzedaje za grosze – KLIK

Post Author: Paula Dowlasz

1 thought on “Włosy po ciąży – co robię aby nie wyłysieć?

    Aga

    (14 kwietnia 2021 - 23:42)

    Wydaje mi się, że im dłużej się karmi, tym więcej włosów wypada. Pierwszego syna karmiłam 9 miesięcy, włosy wypadały mi na maxa, drugi wzgardził cycem i nie było dramatu. Chyba, że to zasługa chlorelli, bo od razu po drugiej ciąży jadłam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *